To niesamowite, jak wielu dorosłych ludzi ma problemy wynikające z tego, jak byli traktowani przez rodziców.

Dziecko nie rozumie czy to co robi wobec niego rodzic jest dobre czy złe, zakłada, że jest to słuszne, bo kocha swojego rodzica i nie mieści mu się w głowie, że mógłby je skrzywdzić.

Rodzice wychowując dziecko robią to na jeden z 3 sposobów:
– powtarzają schemat wychowania ich samych przez ich rodziców, czyli „skoro mama na mnie krzyczała, to ja będę krzyczał/krzyczała na swoje dziecko, bo tak trzeba”,
– decydują się na całkowicie odmienny sposób wychowania, czyli „skoro mama na mnie krzyczała, to ja nigdy nie będę krzyczeć na swoje dziecko”
– świadomie wybierają własną drogę rodzicielstwa, która nie składa się ani z podążania śladami rodziców, ani z negowania ich metod wychowywania, tylko z wypracowania własnych sposobów na radzenie sobie z pociechą.

Najczęściej zgłaszają się do mnie na coaching osoby, które mają problemy w życiu dorosłym, spowodowane niską samooceną, zachwianym poczuciem własnej wartości, wycofaniem emocjonalnym, brakiem wiary w swe możliwości, przekonaniem o tym, że nie są w stanie czegoś wartościowego osiągnąć.

Kiedy rodzic powtarzał często:
– ty nieuku, jesteś najgorszym uczniem w szkole, tylko wstyd mi przynosisz
– ty głupku, niczego nie potrafisz zrozumieć
– ty durniu, jak ty sobie poradzisz, kiedy mnie zabraknie
– ty mała idiotko, żaden mężczyzna Cię nigdy nie pokocha
– ty nie jesteś moją córką, bo moje dzieci byłyby mądrzejsze

i wiele innych zdań, wypowiadanych przez ojca, matkę w gniewie, często w dobrej wierze (aby zmotywować dziecko do zmiany!), a często aby samemu poczuć się lepiej, umniejszając wartość drugiej osoby.

I te dorosłe osoby snują się przez życie bez planu, wiary w to, że mogą być KIMŚ, bez nadziei na poprawę sytuacji. Są wyrzucani z pracy, bo nie umieją współpracować, nie dostają stanowisk kierowniczych, bo brak im ambicji, nie osiągają sukcesów, bo nie wierzą, że na nie zasługują.

Świetna kampania, które może otworzyć oczy rodzicom, którzy nieświadomie, z braku lepszych wzorców wychowują swoje dzieci tak, jak sami byli wychowywani.

Aby dokonać szybkich zmian na tym polu, zrób 3 rzeczy:

1. W sytuacji gdy dopada Cię gniew, żal, rozgoryczenie, wstyd, uchwyć ten moment i zastanów się nad tym co wywołało tą reakcję, jaka sytuacja spowodowała, że zacząłeś odczuwać wstyd. Zapisz w notatniku, telefonie, co wywołało tą reakcję. Kluczem do wszelkich zmian jest ŚWIADOMOŚĆ, od niej wszystko się zaczyna. Uchwycenie bodźca, który wywołuje reakcję stanowi pierwszy krok do zmiany.

2. Kiedy już uzyskasz świadomość skąd się bierze dana reakcja, jaki bodziec ją wywołuje, czas na świadomą zmianę reakcji. Zanim zareagujesz w sposób typowy, czyli wybuchniesz gniewem, powiesz coś niemiłego do drugiej osoby, pomyślisz, że jesteś nic nie warta, zrób pauzę i zatrzymaj się. Pomiędzy myślą, która pojawiła się w twojej głowie, a reakcję masz bardzo istotne narzędzie, które odróżnia Cię od zwierząt: świadomość i wolną wolę. Zanim więc zdecydujesz się na jakąś fizyczną reakcję (gniew, smutek, bicie, krzyk), Twoja świadomość może zdecydować co chcesz zrobić, a wolna wola pozwoli Ci urzeczywistnić tą reakcję w danym momencie. W efekcie czego nie będziesz musiał zrobić tego co robiłeś zawsze w tej sytuacji, tylko uświadomisz sobie jakie masz inne możliwości zareagowania, a potem zgodnie ze swoją wolą wybierzesz taką, jaką zechcesz, zamiast takiej jak zwykle wybierałeś.

3. Nie jesteś w stanie porzucić ot tak danej reakcji, czynności, nawyku, myśli i po prostu o niej zapomnieć, potrzebujesz ją zastąpić inną reakcją, czynnością, nawykiem, myślą. Zdecyduj jaką reakcję wybierasz, w zamian za tą, którą Cię niszczy. Jeśli do tej pory za każdym razem, gdy ktoś zajechał Ci drogę, zaczynałeś wrzeszczeć, przeklinać i wściekać, a teraz wiesz, że masz wolną wolę i możesz wybrać inną reakcję, zdecyduj jaka to będzie reakcja.

4. Powtarzaj tą nową reakcję, za każdym razem, gdy pojawi się bodziec wywołujący te nieprzyjemne uczucia, zachowania. Rób to tak długo w sposób świadomy, aż wejdzie Ci to w nawyk i zostanie przyjęte przez Twój umysł, jako coś naturalnego i zacznie on wykonywać to bez konieczności świadomego działania z Twojej strony, czyli dokładnie tak jak dziś zmieniasz biegi w aucie. Kiedy uczyłeś się jeździć musiałeś patrzeć na gałkę biegów, szukać jedynki, dwójki, a z czasem opanowałeś tą czynność w takim stopniu, że wykonujesz ją przy okazji, nie myśląc o niej, nie musząc świadomie skupiać na niej uwagi.

Jeśli jesteś dorosłym rodzicem i czujesz, że chciałbyś inaczej wychować swoje dzieci, ale nie wiesz jak to zrobić i od czego zacząć, pomyśl o terapii lub o coachingu.

Jeśli nie masz dzieci, ale czujesz, że to jaki jesteś przeszkadza Ci w rozwinięciu skrzydeł w życiu, blokuje Cię, nie pomaga w pracy, w związku, w relacjach z ludźmi, to nie czekaj na cud, tylko podejmij świadomą pracę nad sobą.

Tak jak mechanik naprawia uszkodzony samochód, a terapeuta uszkodzone mięśnie, tak psychoterapeuta lub dobry coach naprawia zranioną duszę.

Poprzez coaching możesz:

– zmo­ty­wo­wać się do czy­ta­nia książki każ­dego wie­czoru,
– zdrowo się odży­wiać,
– zacząć regu­lar­nie ćwi­czyć,
– lepiej pla­no­wać dzień pracy,
– nauczyć się języka obcego,
– zacząć wcze­śniej wsta­wać,
– mieć lep­sze rela­cje z ludźmi,
– nauczyć się wystę­po­wać publicz­nie,
– popra­wić komu­ni­ka­cję w związku

Jeśli chcesz zacząć odczuwać większą satysfakcję z życia, to sprawdź jak może Ci w tym pomóc sesja ze specjalistą:
https://docs.google.com/…/1FAIpQLScgsHpJOe5YF2nByl…/viewform

Więcej o tym czym jest coaching i w czym może Ci pomóc, znajdziesz na mojej głównej stronie: http://karolfron.pl/